7 marca 2015

Moja metamorfoza , czyli jak schudłam 14 kg !



Od ostatniego posta z moimi zdjęciami minął ponad rok . Od tamtej pory w moim życiu wiele się zmieniło ,
 podjęłam parę ważnych decyzji . Główną z nich była zmiana stylu życia, 
czyli przejście na zdrowy tryb żywienia oraz wprowadzenie sportu do dnia codziennego .


W maju ubiegłego roku stanęłam przed lustrem i powiedziałam sobie koniec- nie chcę tak wyglądać !
Znajomy dietetyk rozpisał mi wstępny plan żywienia , co mniej więcej jeść a czego unikać .
- zero słodyczy
- zero białego pieczywa 
- regularne posiłki 
- jeść dużo warzyw i ryb
- pić dużo herbaty (zielonej) lub wody 
Wiem , że to można wyczytać w internecie i dla wielu z was takie żywienie może być normalne ale wtedy dla mnie to już było wyzwanie !
Weszłam w to na 100% ,
Dodałam treningi, głownie z Ewą Chodakowską  - starałam się ćwiczyć codziennie !
Po 2 miesiącach było widać pierwsze efekty i to mnie zmotywowało do dalszego działania .



W następnych miesiącach pogłębiałam swoją wiedzę na temat zdrowego żywienia , co jeść o jakiej porze , oduczyłam się spożywania jakichkolwiek słodzonych napojów , wyłączyłam ze swojej diety makarony i produkty pszeniczne, wybierałam te bezglutenowe oraz zmniejszyłam swoje posiłki .
Od tamtej pory warzywa stały się moim głównym gościem na talerzu wraz z wszelkimi rodzaju kaszami czy ryżami .
Nadal starałam się trenować codziennie, jednak szukałam czegoś co będzie wyzwaniem .
Ewa Chodakowska ma duży wybór treningów - Killer to zdecydowanie mój faworyt ! -
jednak po setnym jego wykonaniu i powtarzaniu za trenerką słowo w słowo co będziemy zaraz robić
nawet najlepszy trening może się znudzić .
Na youtubie jest mnóstwo filmików fitness i codziennie starałam się szukać czegoś nowego .
Tak poznałam m.in. Mel B , Jillian Micheals , Agnieszkę z kanału FITTAPY2 czy Natalię Gacką .





Podczas trwania diety sięgałam po różne suplementy , herbaty przyspieszające spalanie ,
produkty dietetyczne , wysokobiałkowe .
Tak poznałam markę Smartfood i ich szeroką gamę ciekawych produktów urozmaicających naszą dietę .
Dwa miesiące temu podjęłam się kolejnego wyzwania - diety 3D Chili
Efekty po tej diecie są i to duże , ale temu poświęce osobny post ;)



Od maja 2014 roku udało mi zrzucić 14 kg . Pozbyłam się łącznie 41 cm
talia -12 cm | brzuch -10 cm | biodra -11 cm | uda -8 cm
Wcześniej nosiłam rozmiar 40 , teraz noszę rozmiar 36/38 .
Ważyłam 73 kg , teraz ważę 59 kg.


maj 2014 | luty 2015





Zdecydowanie tak ! I nie zamierzam na tym poprzestać .
Sport już na zawsze będzie ważnym elementem mojego życia , tak jak i racjonalne żywienie .
Na wiosnę zamierzam wyjść z domu z treningami czyli zaczynam biegać !
Tego lata wyjdę na plażę i nie będę się czuła skrępowana swoimi wałeczkami czy obszernymi udami.
Wyznaczyłam sobie cel - 56 kg + pięknie wyrzeźbiony brzuch i zamierzam go osiągnąć ! ;)



Będę się z wami dzielić szczegółami mojej metamorfozy w kolejnych postach , 
tak więc do usłyszenia !
A w międzyczasie zapraszam do śledzenia mojego konta na Instagramie gdzie staram się wrzucać zdjęcia posiłków czy też motywacje do treningów - będzie tego więcej ! ;)





23 komentarze:

  1. Gratulację!!! Niesamowite jak się zmieniłaś, wyglądasz na prawdę świetnie!!! :)
    Podziwiam tak zdeterminowanych i wytrwałych ludzi jak ty ♡

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję !!! Efekt niesamowity ! Obudziło się we mnie paskudne uczucie - zazdrość...ale nie ma co zazdrościć tylko czas wziąć się za siebie :-)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zazdroszczę, świetny efekt! :) Ja nie mogą znaleźć motywacji :(

    OdpowiedzUsuń
  4. JEZUUU DZIEWCZYNO JESTEM W SZOKU!
    KIEDY PATRZE NA TO ZDJECIE Z LEWEJ I PRAWE SMUKLY BRZUSZEK WOW!
    WIELKI SZACUNEK DLA CIEBIE,WYDAJE SIE,ZE 14 KG TO TAKA SREDNIO,ALE JAK WIDAC EFEKTY,WARTO,WARTO!
    JA WAZE MNIEJ WIECEJ JAK TY TERAZ,PEWNIE WAZYLABYM MNIEJ ALE JESTEM DOSC DOBRZE ZBUDOWANA,MOZE NIE JAKOS PRZESADNIE BO NIE JESTEM JAK NIEKTORE MOJE KOLEZANKI DUZA TYLKO NO TAKA W SAM RAZ. JEM BARDZO NIEREGULARNIE I ROZNIE,NIE MAM MOTYWACJI,SZCZERZE NIE WIDZE NICZEGO FAJNEGO W CWICZENIU,A Z JEDZENIA TRUDNO MI ZREZYGNOWAC,ALE PO TYM TWOIM POSCIE POSTARAM SIE PRZYNAJMNIEJ MINIMALNIE ZMIENIC DIETE,CIEKAWI MNIE BARDZO TO 3DCHILI CZEKAM NA NOTKE :)
    jestes piekna

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, świetna przemiana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze! Podziwiam Cię za upór, za chęci i za to, że potrafiła wstać sprzed telewizora, potrafiłaś się ruszyć i zrobić coś dla siebie. Polacy to cebulaki i wszyscy potrafią tylko mówić, że zmieniliby coś w swoim wyglądzie, ale nikt się za nic nie zabiera. Podziwiam Cię i stajesz się dla mnie inspiracją. Można? Można :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne efekty, a bieganie jak najbardziej polecam, bo jeśli chodzi o utratę wagi daje najlepsze efekty (ja kiedyś schudłam 10 kg dzięki regularnemu bieganiu, bez jakiejś diety, no może słodycze ograniczyłam i nie jadłam po 18). Za kilka miesięcy też mnie czeka odchudzanie, ale tym razem muszę to zrobić na 100 % ze zmianami w żywieniu przede wszystkim. A czytając takie posty jak Twój czuję się jeszcze bardziej zmotywowana :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję kochana, tu moja metamofroza, ja schudłam 15 kg :) http://porcelain-desire.blogspot.com/2015/02/moje-cwiczenia-moje-efekty.html

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję motywacji i wytrzymałości, ja niestety po 3 dniach odpuszczam

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealna motywacja. Najważniejszy jest pierwszy krok. Też go podejmuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyglądasz,oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję efektów! Taka zmiana trybu życia i żywienia na pewno daje efekt nie tylko w tym, jak zmienia się Twój wygląd, ale i w przyszłości da efekt w Twoim stanie zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Moje gratulacje! Dałaś motywacje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje :) miałam to samo ;) mam 15 lat i rok temu schudłam 14 kg , korzystałam z moim pomysłem na dietę, dużo biegałam na dworze i skakałam na trampolinie :D jadłam bardzo mało ale tym szybciej schudłam! Było to zle, ponieważ urosłam jeszcze wyżej a ważyłam mniej i byłam przed anoreksją :( ale teraz jestem w normie i nie ma anoreksji, myślałam że nie będę miała! pozdrawiam :)
    może wspólna obserwacja?
    http://beansjolanta-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow jaka róznica. Co do diety z torebek to nie jestem przekonana.
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. super:) gratuluje. Ja się wzięłam za siebie, ile można było tłumaczyć dodatkowe kg przebytą ciążą ;) mam za sobą miesiąc treningów, tak na rozgrzewkę i podobno efekty widać. Przynajmniej dziś w pracy zauważono, że schudłam a była to osoba która nie wiedziała że ćwiczę :) to dodatkowa motywacja. Złapałam bakcyla i wiem, że za jakiś czas będę wyglądać lepiej niż kiedykolwiek, nawet w liceum ;) Moja waga startowa to ok 70 kg. dziś już jest 68,5. będzie przynajmniej 10 kg mniej :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna metamorfoza! Ja co prawda nie chce bardzo schudnąć, tylko kilka kg, żeby odkryć mięśnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Metamorfozy oczywiście gratuluję, w sumie stosowałaś się do podobnych zaleceń, co opisane są w tzw. diecie last minute ;) http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/dieta-last-minute-czyli-chudnij-szybko-przed-urlopem A zresztą to chyba taki standard. A nad dietą 3D sama się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała przemiana! Ja również opisałem swoją walkę z kilogramami. Co prawda, nie zamieściłem zdjęć, jednak być może kogoś to zmotywuje:
    http://piaskownicameksa.pl/jak-skutecznie-schudnac-czyli-kamien-milowy-numer-1/

    OdpowiedzUsuń

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z NOWYMI WPISAMI? ZOSTAW SWÓJ E-MAIL -->